Cz. 8. Wyjaśnienie na końcu...
Dzisiejszy odcinek, w ramach "Dobrej zmiany"
Napiszę Wam wierszem, trochę dla odmiany
Napiszę Wam wierszem, trochę dla odmiany
Tylko, że ja nie wiem, czy się on spodoba
Lecz gdyby tak było, to dla mnie nagroda
Lecz gdyby tak było, to dla mnie nagroda
Czas więc sklecić rymów kilka w tym temacie
Bo ja tu nawijam, a Wy tam czekacie
Jest w Chorwacji miasto przecudnej urody
Jego mury obronne rosną prosto z wody
Ma liczne zabytki, urocze uliczki
Gdy je tak podziwiam, ściskam aż policzki
Można usiąść w kawiarni, tuż przy grubym murze
Pijąc kawę planować kolejne podróże
Można spacerować jego uliczkami
Albo robić zdjęcia między armatami
Widok wręcz obłędny roztacza się wkoło
Na górę Eliasza, wielką, całkiem "gołą"
Gdy po stromych schodach zejdziemy do wody
W cudnym Adriatyku zaznamy ochłody
Można się wykąpać, lub zamoczyć nogi
Bo upał potrafi bywać tutaj "srogi"
Trzeba też napisać, choć to pewnie wiecie
Że to miasto znane jest na całym świecie
Bo tu ponoć właśnie kilka wieków temu
Urodził się człowiek znany wręcz każdemu
Na świat przyszedł podróżnik, Marco Polo zwany
Był za swe wyprawy bardzo podziwiany
Na pamiątkę podróży oraz odkryć wielu
Stworzono w tym mieście też jego muzeum
To miasto ma urok, czar, klimat i magię
Co w nim najpiękniejsze, tego nikt nie zgadnie
Jest kilka kościołów i małych kapliczek
Sklepów z pamiątkami nawet już nie zliczę
Jest wiele kamienic, ozdobionych pięknie
Na ich widok każde twarde serce zmięknie
W uroczych zaułkach zaznasz spokój błogi
W cieniu lubią leżeć tam też czworonogi
Są też słynne schody, lecz tłum zawsze duży
Każdy chce mieć fotkę, z tej cudnej podróży
W porcie zaś okręty, promy oraz jachty
Prężą swe kadłuby oraz żagli płachty
Czy ktoś zna to miasto, które mur otula...
Ja je pokochałem, a zwie się... Korčula
Cdn...
Komentarze
Prześlij komentarz